![]() ![]() ![]() ![]() |
|
| | DeviantArt | Visitor's book | |
|
|
Ta... : d Jestem szczęśliwy jak cholera! Nie chce mi się pisać notek dlatego też ich nie będzie.
20 września 2009
Co do notki niżej - pięknie spędza mi się czas na kompie. Nabijam w Cabala coraz więcej, coraz szybciej levele co dostarcza mi dość odpowiednio dużo przyjemności. No i oczywiście nie moge nie wspomnieć o tych dniach z nią.. Dziękuje. Co do moich planów
jeszcze na te wakacje: Nie. Nie bede zwiedzał miast z madarą, która uważa, że to najlepszy sposób na wypoczynek ever. Przejeżdżać 400 km żeby wstąpić po raz enty w Warszawskie progi. A komputer to męka i przy nim nigdy nie wypoczniesz! Procz tych dwóch zaplanowanych, nigdzie się nie ruszam. Nara! 3 sierpnia 2009
Na chuj? Na chuj mam się stresować
jeżdżąc samochodem nieznanego kierowcy z prędkością 120km/h po wąskiej,
dwukierunkowej uliczce? Na chuj mam wychodzić z domu i iść/jechać gdzieś gdzie doznam takich sytuacji? I kto mi odpowie na to pytanie? Żeby poznać świat? Nie, nie chce go poznawać takiego jakim jest. Życie z moimi przyjaciółmi, najukochańszą mi wystarcza. 2 sierpnia 2009
Rusza moja nowa strona internetowa o moich umiejętnościach gdzie również znajdziemy moją ofertę pokazów ognia. W koncu trzeba coś w te wakacje zarobić : d Joł: http://jurand.hostoi.com/ 2 lipca 2009
Ktoś tu najwyraźniej próbuje mi rozjebać związek . I chyba zaraz tą osobę ojebię swoją kosą z najwyższej półki. Mam dość kurwa. Pozdro dla Żelistrzewa!!1111 25 czerwca 2009
Przedstawiam wam Konatę : d
25 czerwca 2009
"That's it! I planned to record me with fire in place like that for long time. I'd like to thank Shao for recording it! Enjoy! 14 czerwca 2009
Kocham Cie. Tak, kocham! 7 czerwca 2009
Panie Muczykowski! O ile dobrze pójdzie niedługo zmienie swoje nazwisko z Salamądry na Muczykowski. xD Po co? Żeby ładnie brzmiało. Dlaczego akurat Muczykowski? Muczykowski = Muq (obecne przezwisko) = Muk = Mój Ulubiony Kolega. Pomysłu zawdzięczam Olkowi, który śmiał mnie tak nazwać xd 16 maja 2009
Mlekon 24 kwietnia 2009
Święta i Muq Na
początku nudy, zamuł,
monotonność pustych dni. Jedynie hot temperaturka
poprawiła mi humor. Nie wiedziałem co ze sobą zrobić. ^________________________________________^
Jak ja go nie lubie! Jest taka akcja. Przychodzi koleżanka do mojego domu. Jest osobą wrażliwą, bierze sobie różne sytuacje do serca. Są tacy ludzie i już ich nie zmienimy. Może mają coś za sobą przez co już tacy są (jakieś przykre zdarzenie). No i wchodzę z nią do mojego domu. Zaraz po tym wchodzi mój ojciec. Mamy nie ma. Siostry również. Jestem tylko ja z nią i zaskakujący nas tata. Wszystko się rozkręca. Tata zaczął ją wypytywać "czy ona mi malowala paznokcie?", "czy uważa, że jest to normalne u chłopaków (..)?" . Aga uznała to za pretensje do niej i tym została zrażona do przychodzenia do tego domu. Poczuła się dziwnie, nie wiedziala co odpowiedziec. Można ją zrozumieć. Okropne uczucie. Nie dałem tacie dojść do rozmowy z nią. Zacząłem odpowiadać za nią, z tym, że zwracałem mojemu ojcu uwage jak się zachowuje. Aga szybko polazła do mojego pokoju obawiając się kolejnych złośliwych pytań. Ja poszedłem rozmawiać z tatą kiedy on dał takie argumenty jak np. "To jest mój dom! Mam prawo pytać inne osoby o takie rzeczy!". Nie dał za wygraną. W koncu dalem sobie spokoj. Poszedlem do swojego pokoju rozmawiac z Agą by się nie przejmowała. Dostała szybko doła.. niestety.. Nagle on znowu wchodzi. Pyta się ile ma jedynek na semestr. W końcu słabym głosem wybąkała. Nie dał jej jeszcze dojść do słowa kiedy zamierzała dodać, że ma zamiar to poprawić i od razu walną "To ty taka genialna jak reszta tej szkoły". Myślałem że strzele mu w ryj. Zająłem głos mówiąc, że nie ma prawa rozmawiać z obcą osobą i ją jeszcze obrażać. On twierdzi ze to normalne pytania. Próbuje pojechać nas argumentami które generalnie wywyższają go no ale nie w takiej sytuacji! To nie jest istotne. Aga jest osobą wrażliwą a ten nieczuły kretyn tylko chce po niej pojechać. Ona postanawia, że już nigdy tu chyba nie przyjdzie z powodu tego co zdarzylo sie na jej oczach a on ją coraz bardziej probuje dobić. Kiedy ją odprowadzilem próbując pocieszyć i wróciłem do domu gadałem z mamą. Potem z mamą poszliśmy do jego pokoju i próbowaliśmy sobie to wytłumaczyć. Wiedział, że nie ma racji aż w końcu wyszedł z siebie, walną o coś i wyszedł z domu. Teraz wrócił i się nie odzywa. I to jest cały on..
Sesja zdjęciowa Dzisiaj był wielki dzień. Najpierw przyszla Agens. Potem jeszcze doszedł Kurczak. I tak po upływie minut zamieniająchych się w godziny pstryknęliśmy wreszcie kilka normalnych fotek. Miałem udawać L z DeathNota. Coś z tego wyszło. Potem przerzuciliśmy na kompa i obrobiliśmy. No i szczere podziękowania dla naszego fotografa i fryzjerki xD
Jesteś człowiekiem tolerancyjnym? Ja również ubieram się wyłącznie na czarno. Pomalowałem sobie paznokcie a jestem osobą płci męskiej, i co z tego? Omijam makijaż na twarzy. No chyba, że do pewnych zdjęć. (mam zamiar niedługo wykonać) Mama toleruje generalnie wszystko. Czasami się tylko wypytuje czy nauczyciele mają coś przeciwko. Odpowiadam, że nie chociaż zawsze się kilku znajdzie. Jednak mam to gdzieś. Czasem pyskuje. I zawsze wychodzi mi to na dobre. Mój ojciec też nie potrafi tego zrozumieć. Ledwo mnie zobaczył z lakierem na paznokciach natychmiast kazał mi żebym kupił sobie zmywacz. Nie obchodzi mnie to co on uważa. Nie powinien to być jego interes. Ostatnio spytałem się czy jest tolerancyjnym człowiekiem na co mi odpowiedział "Nie. Nigdy nie byłem i nie będę". Poeta..! Proszę bardzo. Poprowadźmy ten temat. Odezwijcie się, Ci którzy uważają, że racja stoi po stronie rodziców. Że nie powinni nam pozwalać na to byśmy wyglądali/ubierali się jak nam lepiej ponieważ jesteśmy wciąż pod ich opieką. 11 marca 2009
Nowy styl A ja mam czarne paznokcie a wy nie! Buhahah! Hym... Podejżewam że skutki tego, że zaczęło mi się to podobać został wywołane przez wieczne oglądanie filmów japońskich gdzie co drugi ziom ma pomalowane oczy, bądź inne części ciała. Pewnie za kilka dni mi sie to znudzi. Już znajomi się na mnie dziwnie patrza. Jednak mam to w głębokim poważaniu. Szkoda mi tych, ktorzy nie potrafią być tolerancyjni i jęczą mi cały dzień nad głową no ale trudno. Ja tam jestem zadowolony. 8 marca 2009
Metalowcy No i jest! Filmik o metalach. Zapraszam ( : 23 lutego 2009
W japońskich rytmach. Życie się toczy a ja nie moge odnaleźć się na mojej drodze szczęścia. Jestem troche zagubiony. I stawiam sobie pytanie czy iść dalej szukając nowych nieodkrytych sekretów płci przeciwnej czy zaprzestać na jakiś czas, odizolować się, przemyśleć, wrócić do tego za kilka miesięcy. Jak na razie wole rozwijać swoje zainteresowania. Powinienem już dawno zabrać się za inglisza bo decyduje się na maturę rozszerzoną z owego języka. Cóż.. nic mi tu pisać. Aha no i bym zapomniał. Gdzieś w tym lub przyszłym tygodniu z moja kumpela mamy zamiar zamieścić na youtubie nasz filmik o metalach. W rolach głównych ja i moja kumpelka. Oczywiście premiera może ulec zmianie ale nie powinna. Bywajcie. 18 lutego 2009
Drobny filmik Dzsiaj tylko wklejam ten oto filmik stworzony dla pamięci za moją pierwszą dziewczyną. Tak po prostu. Nie żebym coś do niej czuł... Nie wrócę do niej. 28 stycznia 2009
Co chwile dopada mnie myśl, że i mnie pokusi do zasmakowania alkoholu i oddania się nietrzeźwej przygodzie. Wpadnę w jakieś zjebane towarzystwo i wszystko się zacznie. Tak samo nie mam zamiaru ruszyć fajek. Po co mi to? Słowa mojego dobrego
starszego kumpla: Słowa mojej pierwszej
dziewczyny: Tych osób
było jeszcze trochę... Wszystkie mówiły to samo. Wydawało
się, że będzie tak jak zapowiadają. I co? Jajko.. Ich słowa
nie zostały zrealizowane.. I jeszcze raz zadaje sobie pytanie... Mnie też to dopadnie? Musze tego mocno unikać? Ale jak? Nie mogę wyjść z domu obawiając się jakąkolwiek osobą, która będzie miała zamiar mnie nakłonić? Co robić by być pewny, iż nie musiałbym bać się swojej przeklętej przyszłości? 25 stycznia 2009
Jak widać strona nabrała nowego kolorku. Zawitała tu również swoim uroczym, niewinnym spojżeniem, pani Chihiro. Jest to postać z pewnego filmu anime. Film ten zrobił na mnie naprawde duże wrażenie. Kiedy pierwszy raz usłyszawszy, że mój drogi kumpel, Olek zainteresował filmami animowanymi, wyśmiałem go. Po kilku obejżanych serialach ziom kupił sobie plakat jednej pewnej postaci, polubił sexi głosik japonek puszczajac sobie japońskie nutki tańcząc przy tym na krześle a teraz ma tego animowanego gówna na kompie od chuja xD Jednakże musze przyznać, że to nie aż takie gówno jak mi sie zdawało na początku. Te pare GB seriali animowanych ma jednak w sobie coś ciekawego czego wcześniej nie znałem. Zawiera i bardzo dużo humoru i scen drastycznych. Psychozy od chuja, kadki szmatki też. No i te okrzyki wydawane przez skośnookich! O taak! Wykupiłem sobie chomikujka za 5 ziko z komy. Teraz sciagam sobie filmy z moim zajebistym transferem, który lubi sobie skakać z 0 kb/s do 100 kb/s w ciągu zaledwie 5 sekund xD Ale kit. Ważne, że coś z tego będzie! <napalony> on! 24 stycznia 2009
Dobra. A wiec czas sie pochwalic swoimi wynikami w szkole. Jedziemy! Polski:
Mój boze xD Nigdy nie mialem takich ocen z niego. 4, 1, 1,
1, 1, 1 i chyba jeszcze 1. Mamy cudowną polonistke, przy której
po prostu tryskam zainteresowaniem co do jej zadań. (...) 1 średnia: koło 2,6 Im the winner.
|
|
Chcesz do mnie
napisać?
gg: 970661
email: muq@vp.pl